Zdjęcie zostało pobrane ze strony:
Niniejszy list został wysłany w odpowiedzi na ten napisany przez mojego krewnego, który jest Serbem wyznania prawosławnego. Rzadko do siebie pisujemy, bo tak naprawdę staram się tego nie robić za często, by uniknąć tego zapalczywego uwielbienia jego własnego narodu serbskiego (żeby nie napisać: fanatyzmu) i ślepego zapatrzenia w „Matkę Rosję”, jak sam często to określa. Nie mam nic przeciwko Rosji, ani żadnemu innemu narodowi, nawet temu „wybranemu”, ponieważ my wszyscy, zwykli ludzie mieszkamy tutaj, na tej Planecie użyczonej nam przez naszego wspólnego Boga Ojca Jahwe – byśmy w pokoju korzystali z tej wspaniałej gościny Matki Ziemi i Matki Przyrody, które również tak wielką i wspaniałą miłością nas darzą, więc bądźmy jej godni potwierdzając to tym, jakimi to zgodnymi i współpracującymi ze sobą Dziećmi Bożymi jesteśmy, prawda?









