Po pojawieniu się Nibiru roku w wewnętrznym Układzie Słonecznym w roku 2003-cim zauważono czerwone niebo. To zjawisko zostało albo zlekceważone przez elity, albo uznane za zanieczyszczenie środowiska, nawet wtedy, gdy na białym śniegu Syberii pojawiła się rdzawa czerwień, a krwisty kolor wody w ptasich lęgowiskach i żerowiskach wykazał obecność tlenku żelaza. Nibiru i jej ogon zbliżają się do Ziemi, co oczywiście robi niebo bardziej krwistoczerwone. Ludzie wiedzą, że jest to znak Czasów Ostatecznych, więc ciągłe zaprzeczanie ze strony władców tego świata tylko ich rozwścieczy. Dlatego establishment po prostu zamilknie, nabierze wody w usta.









