wtorek, 28 czerwca 2022

Wpis 302. Prezydent Putin oswobodził 35000 dzieci więzionych na Ukrainie

Michael Baxter – dnia 5-go kwietnia 2022-go roku

Źródło wpisu i zdjęć: https://realrawnews.com/2022/04/putin-frees-35000-imprisoned-children-in-ukraine/

Prezydent Rosji Władimir Putin powiedział w sobotę Donaldowi J. Trumpowi, że jego „Specjalna Operacja Wojskowa" na Ukrainie oswobodziła 35000 dzieci od niewolniczej służebności w miejscu, które nazwał „węzłem Europy Wschodniej dla światowej sprzedaży szczególnie małych dzieci" – powiedziało źródło z Mar-a-Lago, wtajemniczone w rozmowy między dwoma najpotężniejszymi przywódcami świata.

Jeśli słowa Putina były prawdziwe, to jego pierwotnym powodem wkroczenia na Ukrainę była chęć zniszczenia laboratoriów broni biologicznej finansowanych przez SZA, Europę Zachodnią oraz Izrael. Ale kiedy Rosyjskie Służby Specjalne (Specnaz) przypadkowo natknęły się na obozowisko pedofilów w środkowej Ukrainie i dowiedziały się, że w granicach Ukrainy znajdują się setki takich obiektów, Putin stał się orędownikiem nowej sprawy: zmiażdżyć każdą „szumowinę”, każdego „plugawego" pedofila i zrównać z ziemią każdy piekielny krąg handlu dziećmi w „bezbożnym kraju".

W sobotę Putin wyjawił Trumpowi, że około 35000 dzieci, z których większość to rosyjskie, zostało uwolnionych z seksualnego zniewolenia po tym, jak jego oddziały dokonały rozpoznania i znienacka uderzyły w 150 sabatów zajmujących się handlem dziećmi.

„Te oswobodzenia były w większości dokonywane przez rosyjski Specnaz [Wojska Specjalnego Przeznaczenia Federacji Rosyjskiej]. Putin powiedział Trumpowi, że nie może samowolnie bombardować obozów, ponieważ nie ma możliwości sprawdzenia, czy w środku znajdują się dzieci, a nawet czy handlarze dziećmi nadal ich pilnują. W wielu miejscach handlarze uciekli z powodu wojny, pozostawiając dzieci na pastwę losu, (aby same sobie radziły)" – powiedziało nasze źródło.

Nie wszystkie kryjówki handlarzy były jednak ukryte w odległych, niedostępnych miejscach na ukraińskiej wsi.

Według Putina, Oddziały Specjalne znalazły rozbudowany syndykat handlu dziećmi w biurowcu położonym zaledwie dwie przecznice od Budynku Rządowego, głównego miejsca pracy Wołodymyra Żeleńskiego, w śródmieściu Kijowa. Specnaz przeniknął do budynku, zabił ośmiu handlarzy i zobaczył prawdziwie makabryczną scenę: w ciasnych klatkach przetrzymywano sześćdziesięcioro pięcioro dzieci.

„To, prezydencie Trump, jest powód, dla którego walczymy. To niemożliwe, że pies Zelenskyy o tym nie wiedział. To było tuż pod jego nosem. Na całej Ukrainie znajdujemy dzieci rosyjskie, dzieci ukraińskie, dzieci z Europy, a jeszcze więcej ze Stanów Zjednoczonych. Źli ludzie, którzy za tym stoją – trzeba ich zmiażdżyć, wytępić. Ukraina jest duża, a te plugastwa miały dziesiątki lat, aby dokonywać okropności" – Putin powiedział Trumpowi.

Ponadto Putin powiedział, że Specnaz znalazł zakurzoną księgę rachunkową w budynku magazynowym w porcie Mariupol. Handlarze dziećmi przekształcili ten budynek w ośrodek przetwarzania danych, poprzez który dzieci były zwożone z Ukrainy i z niej wywożone. W księdze, jak twierdzi Putin, znajdowały się zmyślone imiona, daty, płeć i wiek dzieci, które handlarze wywozili z kraju. Najwcześniejsza data w księdze to 2-gi dzień marca 2005-ty rok.

„To niewiarygodne, zupełnie niewiarygodne, od jak dawna to się dzieje" – powiedział Trump Putinowi. „To, co robisz, jest niesamowite, naprawdę niesamowite, ale świat po prostu w to nie wierzy".

Putin odrzekł, iż nie obchodzi go, co myśli o nim świat, ponieważ jego misja jest szlachetna i honorowa, i przyrzekł, że w razie potrzeby przemierzy całą Europę Wschodnią, aby osiągnąć ten nie dający spokoju a konieczny cel.

„Ci zbrodniarze szerzyli tu zło od 1991-go roku, zbyt długo. Teraz to się skończy" – powiedział prezydent Putin.