Źródło wpisu i zdjęć:MowaZetan
Błoto na pustyni
Pomimo upiornego pochodzenia, święto Płonącego Człowieka jest po prostu wielką imprezą. Oczywiście susza i potop, które przepowiedzieliśmy w 1995-tym roku, nie dotrzymały dat obchodów, więc pustynia zamieniła się w błotniste zapomniane miejsce. Lekcja, którą można stąd wyciągnąć jest taka, iż dzielenie się zapasami i troska o innych, którzy są zmoknięci i trzęsą się z zimna, jest nagrodą samą w sobie. Zapomnij o imprezie, rozkwitła miłość i empatia. To jest trwałe i to właśnie rozwija ducha, jak głosi opowieść o Grinchu. Aż serce rośnie – tej nocy jego serce zrobiło się 3 razy większe.

