niedziela, 19 czerwca 2022

Wpis 293. JAG zmienia sposób wykonywania wyroków

 

Michael Baxter, 9-go czerwca 2022-go roku

Źródło wpisu i zdjęć: https://realrawnews.com/2022/06/jag-amends-method-of-execution/

Korpus Sędziów Adwokatów Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych zmienił sposób wykonywania przyszłych wyroków kary śmierci skazanych z Ukrytego Państwa – powiadomiło Prawdziwe Wiadomości źródło z JAG [Wojskowy Wydział Dochodzeniowy]. W ciągu ostatnich dwóch lat wszyscy skazańcy z wyjątkiem dwóch byli wieszani za szyję aż do ich zgonu, co według JAG [WWD] jest żmudnym, czasochłonnym i podatnym na błędy procesem. Ostatecznie każdy skazany za przestępstwo popełnione na Kapitolu [popełnione przez polityków, kongresmenów] i z wyrokiem śmierci dostanie kulę w łeb.

Nasze źródło powiedziało, iż JAG [WWD] podjęło tę decyzję po rozważeniu kosztów i roboczogodzin spędzonych na wieszaniu w przeszłości oraz kosztu kilku kul. Jak twierdzi, wieszanie skazanego to coś więcej niż tylko powieszenie go na sznurze i wciśnięcie przełącznika. Przed każdym powieszeniem członkowie Korpusu Inżynierów Armii Stanów Zjednoczonych przybywają do GITMO, aby sprawdzić, czy szubienica działa prawidłowo, i pozostają tam aż do chwili, gdy zostanie stwierdzony zgon skazanego. Jednak nawet ich doświadczenie nie zapobiegło nieszczęśliwym wypadkom; na przykład stracenie pedofila Billa Gatesa pokazało, że niewłaściwe odmierzenie liny powoduje długotrwałą, bolesną śmierć.

Ponadto niektóre egzekucje były opóźniane w oczekiwaniu na przybycie wojskowych, a czasem także polityków, którzy musieli przylecieć z lądu, aby być świadkami zdarzenia.

Być może większy wpływ na decyzję WWD miało to, co wiceadmirał Darse E. Crandall nazwał „teatrem szubienicy". W okresie między wyrokiem a wykonaniem wyroku kary śmierci krzykliwi, aroganccy, zatwardziali działacze Ukrytego Państwa mieli dużo czasu na doskonalenie swoich umiejętności teistycznych w melodramatycznych przedstawieniach przed egzekucją. Zakres tych widowisk był od demonicznych zaklęć po rzekome nawrócenie religijne oraz ostatnie słowa naszpikowane wszelkimi przekleństwami, jakich świat nie widział po akty wykolejonego, zboczonego zachowania..

Wiceadmirał Crandall, znany niegdyś z tego, iż potrafił zachować spokój w nerwowych okolicznościach – a czasami nawet żartował sobie z więźniów w ich ostatnich chwilach życia – wykazywał oznaki rozgoryczenia w czasie ostatnich egzekucji i określił siebie mianem „cyrkowego wodzireja" po tym, jak rozpustny Alec Baldwin skonał powieszony.

„Admirał omówił swoje obawy z podwładnymi, a ci zgodzili się z nim, iż wykonywanie wyroku kary śmierci przez powieszenie trwa zbyt długo i zachowanie skazanych jest zbyt teatralne. Osiągnęli porozumienie. Od tej pory skazańcy będą straceni w ciągu 24-rech godzin od wyroku strzałem z broni palnej zamiast użycia pętli" – powiedziało nasze źródło.

 

Zapytany, w jaki sposób JAG [WWD] zabezpieczy przyszłe plutony egzekucyjne, w sposób bardzo zaskakujący odpowiedział, iż „pojedynczy żołnierz piechoty morskiej" poniesie ciężar wykonania wyroku kary śmierci na skazańcach, a wsparcie będzie w zasięgu ręki „na wszelki wypadek”.

Jest to wyraźne odstępstwo od praktyki historycznej. Pluton egzekucyjny zwykle składa się z kilku żołnierzy, z których każdy otrzymuje polecenie oddania strzału jednocześnie, co zapobiega w ten sposób zarówno zakłóceniu wykonania wyroku przez jednego z żołnierzy tego plutonu, jak i określeniu tożsamości tego, który oddał śmiertelny strzał.

„Mimo, że mówimy o zahartowanych żołnierzach piechoty morskiej, będzie miał miejsce przesiew psychologiczny, a także bardziej skuteczne jest krótkie przebadanie jednego lub dwóch żołnierzy niż siedmiu do dziesięciu [z plutonu egzekucyjnego]. Mówiąc za siebie, po co zużywać 10 sztuk amunicji, skoro jedna lub dwie zrobią to równie dobrze. Przecież nikt nie celuje w ręce ani nogi" – powiedziało nasze źródło.

"Nie ma przepisu, który określałby liczbę żołnierzy. Może to być jeden, może być dwudziestu" – dodał nasz rozmówca.

Na zakończenie powiedział Prawdziwym Wiadomościom, że potencjalni kandydaci będą wybierani wyłącznie z puli ochotników, których jest wielu.