niedziela, 19 czerwca 2022

Wpis 292. Generał Berger do Białych Kapeluszów: „wolnego!".

Michael Baxter, 5-go czerwca 2022-go roku

Źródło wpisu i zdjęć:

https://realrawnews.com/2022/06/gen-berger-to-white-hats-stand-down/

Prawdziwe Wiadomości były otrzymały więcej szczegółów na temat ostatnich minut narady Białych Kapeluszy, która odbyła się w piątek rano w biurze generała Davida H. Bergera. Jak donosiliśmy wczoraj, Białe Kapelusze opowiadające się za podejściem „poczekajmy i zobaczmy" w sprawach dotyczących aresztowań w Ukrytym Państwie spierały się z tymi, którzy wolą natychmiastowe usunięcie około 75-ciu procent Kongresu. Według źródła w biurze generała Bergera, dwunastu oficerów odpowiedzialnych za podejmowanie decyzji o tym, kogo i kiedy uwięzić – z których jedenastu osobiście wybrał generał Berger – jest podzielonych i znajduje się po obu stronach sporu.

Dwunasty oficer, sam generał Berger został wybrany przez prezydenta Trumpa, aby poprowadzić Białe Kapelusze do zwycięstwa nad Ukrytym Państwem – o czym generał Berger przypomniał im pod koniec piątkowego spotkania.

„To nie jest demokracja" – powiedział generał Berger. „Wojsko nie działa w oparciu o demokrację – my działamy w oparciu o jednolity sposób dowodzenia. Niektórzy z was zapomnieli o tej zasadzie. Prezydent Trump powierzył mi tę odpowiedzialność. Wy doradzacie, ja podejmuję ostateczne decyzje. Jeśli ktoś z was chce wykonywać moją pracę, ma dwie możliwości: może pójść poprosić Trumpa albo wziąć do ręki kij ćwiczebny".

Kije ćwiczebne z wykładziną, jakich żołnierze używają do szkolenia się w walce wręcz.

Źródło zdjęcia:

https://4gwar.wordpress.com/2021/01/15/friday-foto-january-15-2021/

„Bez prezydenta Trumpa nie mielibyśmy uprawnień do dokonywania jakichkolwiek aresztowań. Jesteśmy mu winni zaufanie, a także naszą cierpliwość. Jeśli uważa, że publiczne aresztowania powinny poczekać do wyników wyborów parlamentarnych, to jestem po jego stronie, niezależnie od naszych uprawnień" – mówił dalej generał Berger.

Najwyraźniej zwracał się do generała dywizji Richarda E. Angle'a i pułkownika Jima D. Keirseya, gdyż obaj głośno nawoływali do szerokiej i natychmiastowej wojny z Ukrytym Państwem. Inni członkowie rady, jak powiedziało nasze źródło, podzielają ich zdanie, lecz nie wyrażali tego tak głośno.

„Doceniam wasz wkład, panowie, ale nie wychylajcie się. Naszym zadaniem jest wyłapywanie zdrajców, a nie trzymanie ich wśród nas" – powiedział generał Berger.

Następnie dodał, że 60 lat szkód wyrządzonych przez Ukryte Państwo nie da się cofnąć z dnia na dzień – ani w ciągu tygodnia, miesiąca czy roku. Dodał, iż Ukryte Państwo tak bardzo się wplotło w arenę polityczną, że określenie, gdzie zaczyna się, a gdzie kończy korupcja, było nierozwiązywalnym dylematem, więc opowiada się za metodycznym, systematycznym zaangażowaniem zamiast podejmowania pochopnych działań.

„Słupki Ukrytego Państwa upadną. To tylko kwestia czasu" – powiedział generał Berger.