Źródło: http://misjafaraon.com/ http://misjafaraon.pl/home
Mamy wymarzoną szansę skończyć z tym chorym systemem, jaki nie daje nam już żyć. Wreszcie nadarza się ta wspaniała okazja sprawić by nasze życie na Ziemi było o niebo lepszym i szczęśliwszym – bez chorób, głodu, nędzy, wojen, zatruwanie wszystkiego wokół i nas samych. Nareszcie prawdziwa wolność jest w zasięgu naszych rąk, a tym razem nie jest to jakaś mrzonka, urojenie czy bajka, lecz rzeczywista sposobność pozbycia się tych wszystkich, którzy nas ciągle zniewalają i prześladują, nie dając spokojnie żyć. Szerzą tylko zło i utrzymują zakłamaną rzeczywistość. I wcale tutaj nie chodzi o jakąś wojnę, zbrojne powstanie, lecz o coś zupełnie innego. Chodzi o ostateczne rozstrzygnięcie na poziomie energetycznym, za pomocą kosmicznej technologii pozostawionej na Ziemi przez dwie Cywilizacje pozaziemskie dla dobra całej ludzkości, jak i samej Planety Ziemi.
Jednak zanim o tym napiszemy, to kilka słów wprowadzenia. Jeszcze za czasów Atlantydy, to jest kilkanaście tysięcy lat temu na Ziemię zawitała trzecia cywilizacja. Okazało się, że w przeciwieństwie do dwóch pierwszych, jakie na przestrzeni bardzo długiego czasu miały w opiece Ziemię, pracując nad jej rozwojem, a także udoskonalając rasę ludzką, ta trzecia miała zupełnie przeciwne zapędy. Pałali rządzą podboju Kosmosu, a na domiar złego doprowadzili do zagłady swojej macierzystej Planety. I niestety, pomimo ciągłego ich upominania, uczenia i prób zawrócenia ze złej drogi oni uparcie zmierzali do tego samego celu: podporządkowania sobie Ziemi.
Stało się też tak, że bogowie, nasi pradawni przodkowie z Kosmosu opuścili Ziemię obiecując, że na nią powrócą we właściwym czasie. Jednak nie pozostawili nas bezbronnymi, gdyż zanim stąd odlecieli wybudowali wielki system obronny przed Intruzem z przestrzeni, czyli Planetą Nibiru, jaka już wcześniej zagroziła Ziemi doprowadzając do zniszczenia wielu jej lądów, w tym właśnie Atlantydy. I żeby więcej się to już nie powtórzyło jest wybudowane zabezpieczenie, na które składa się wiele wspaniałych, starożytnych budowli, w tym i Piramid.
Tutaj nie będziemy dokładnie tłumaczyć ani ich opisywać, aby wszystkich zachęcić do samodzielnego poznania tego zagadnienia, lecz możemy tylko przypomnieć, iż tym zabezpieczeniem jest Energia Kosmosu, jaka za pośrednictwem najpierw Wielkiej Piramidy Cheopsa, a następnie poprzez wszystkie inne budowle otoczy Ziemię energetycznym płaszczem ochronnym. Oczywiście wszyscy jej mieszkańcy, tak ludzie jak i zwierzęta oraz cały świat roślinny też będzie chroniony tą energią.
W zasadzie to już ma to miejsce, ponieważ takie częściowe zabezpieczenie energetyczne jest przesyłane z Marsa od kilku ładnych lat, właśnie dzięki dwóm pierwszym Cywilizacjom. Teraz kolej na uzupełnienie tej zabezpieczającej energii, czyli włączenie jej za pośrednictwem urządzenia, jakie zostało przygotowane na naszej Planecie. Czasu jest mało, ponieważ Planeta Nibiru już jest widoczna gołym okiem z Ziemi i niedługo tu zawita. Będzie takiej wielkości jak nasz Księżyc w pełni. Sama Nibiru jest czterokrotnie większa od Ziemi, ale ze swoim potężnym ogonem, w jakim są księżyce, planetoidy i w ogóle gruz kosmiczny, to wtedy jest większa jedenaście razy.
Nibiru już od dawna oddziałuje na Ziemię swoją energią, stąd mamy te „zmiany klimatyczne”, o jakich trąbią rządzący, żeby tylko jak najdłużej ukrywać prawdę o Nibiru i jej nie wyjawiać, że takowa Planeta w ogóle istnieje. A zatem zakłamana rzeczywistość utrzymywana jest dalej, tak jak w dalszym ciągu utrzymuje się ludzi w błogim stanie niewiedzy i nieświadomości. I w sumie i tutaj nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło, ponieważ ludzkość nie jest przygotowana na taką wiadomość. Bo gdyby gruchnęła o tym wieść, no to po pierwsze, mielibyśmy już rząd światowy, czyli ostateczne zniewolenie ludzkości, a po drugie ogromny chaos na Ziemi i popłoch ludzi, porzucających swoją pracę i na ślepo uciekających w góry, co doprowadziłoby do zamieszek i wojen domowych.
Można powiedzieć, że obecny czas, to jest taki okres nie-czasu, kiedy wszystko jest jakby zawieszone w próżni. To tak, jakby miało dojść do pewnego rodzaju przesilenia, gdyż z jednej strony zanosi się na upadek tego całego świata, jaki znamy, czyli ten osławiony koniec świata, czyli tego chorego systemu, a z drugiej strony wszystko jeszcze się utrzymuje na swoim miejscu, jakby nic nie miało się zmienić.
Ale to tylko pozory, to tylko wzmożone wysiłki możnych tego świata, by ludziom się wydawało, że wszystko jest dobrze, że panują nad zarazą kowidową a życie spokojnie toczy się dalej. Czyli nie robi się nic, żeby pomóc ludziom w tym, aby zrozumieli o co tak naprawdę w tym wszystkim chodzi i na czym to polega. A jak rozpętają się żywioły to wtedy będzie już za późno.
I właśnie żeby nie było za późno dla nas wszystkich, żebyśmy mogli jeszcze zrozumieć, przygotować się na to, co nieuniknione a nawet na śmierć, czyli opuszczenie tej Planety, to dlatego potrzebne jest uruchomienie energetycznego zabezpieczenia, jakie ochroni tych, co mają przeżyć. Oczywiście wszyscy ludzie mogą skorzystać z tej szansy, ale szczerze mówiąc to jest ona dana tylko tym, którzy zasługują na to, żeby dalej tutaj żyć, bo chcą pracować nad sobą i nad tym, aby Ziemię uczynić Rajską Planetą. A będzie ona zamieszkana przez bogów.
Zanim jednak tak się stanie, to mamy dużo pracy do wykonania. Najpierw trzeba dotrzeć do urządzenia, to znaczy przeprowadzić wykopaliska w Egipcie, a następnie przy jego użyciu włączyć zabezpieczenie, uruchomić ten energetyczny płaszcz ochronny Ziemi.
W tej chwili na świecie są cztery fundacje, które dążą do osiągnięcia tego celu. Ale wcale to nie oznacza, że nie może być ich więcej. Zaproszenie do współpracy jest skierowane do wszystkich organizacji, jakim zależy na pomocy w dokonaniu tego szczytnego i przełomowego dzieła. Również pojedyncze osoby są zaproszone do współpracy. Każda pomoc jest ważna. I tak, rzeczywiście chodzi i o pieniądze, gdyż są one niezbędne do przeprowadzenia prac w Egipcie, ale nie tylko. Fundacje potrzebują wsparcia, ponieważ jest grono wielu osób, jakie poświęciły się całkowicie temu działaniu i nie wykonują żadnej pracy zawodowej.
Koszt wykopalisk w Egipcie nie jest znów taki duży. Im więcej osób się zgłosi tym łatwiej będzie udźwignąć ten ciężar, wynikający z opłacenia wszystkich prac. I o niebo lepiej jest ponieść taki wysiłek, żeby zapłacić za wykopaliska, niż ponownie wszczynać którąś tam z kolei bezsensowną wojnę i szukać siłowego rozwiązania. Nic z tych rzeczy. Cel jest pokojowy i tylko pokojowymi sposobami osiągnięty być może. Dlatego zwracamy się o pomoc do wszystkich chętnych i kierujemy do Was to zaproszenie do współpracy.
Tym razem się uda w przeciwieństwie do tych wszystkich naszych ludzkich sposobów i wysiłków, jakie do tej pory były podejmowane z tak mizernym skutkiem, a właściwie bez żadnego korzystnego wyniku – na marne. Jak do tej pory to ludzie najczęściej się tylko mądrzą i udowadniają, że oni zrobiliby wszystko najlepiej. Namawiają do wystąpień i ulicznych bijatyk. Nie, nie tędy droga. To nie działa w ten sposób.
Jak już było wspomniane, to rozwiązanie jest na poziomie energetycznym. Chodzi o to, że wszyscy ci, co są uwięzieni przez dobra doczesne, to znaczy przywiązani do życia w materii mają znikome szanse na przeżycie. Ich wibracje są tak niskie i tak powolne, jak ciężką jest ich mroczna energia, w jakiej istnieją. A zatem dojdzie do zwiększania częstotliwości tej energii, jaka jest na Ziemi do takiego poziomu, jakiego oni nie będą w stanie osiągnąć. A zatem ich całe dotychczasowe życie będzie dla nich tą przeszkodą nie do pokonania. To właśnie ich uczynki będą tym gwoździem do ich trumny. Nikt inny tylko wszyscy ci, co służą złu sami skazali się już na śmierć. I do nikogo nie mogą mieć o to pretensji, jak tylko do samych siebie.
W ten sposób dojdzie do uwolnienia nas od wszystkich prześladowców. W taki sposób zostanie przeprowadzone oddzielenie ziaren od plew. Tych pierwszych do życia, a tych drugich na zatracenie. I teraz właśnie jest ten czas, kiedy dokonuje się ten podział, chociaż w przeważającej większości już się dokonał.
Czasu jest bardzo mało, lecz jeszcze nieco go pozostało. Można jeszcze wiele dokonać albo się poddać i bezczynnie czekać. Nikt nikogo do niczego nie zmusza. Każda osoba, każdy człowiek na tej Planecie ma swój wolny wybór. Naszym zadaniem jest przekazać te wiadomości i ostrzegać dla spokoju własnego sumienia, że zrobiłam, zrobiłem co do mnie należało. A nie tylko ostrzegamy, bo i ciężko pracujemy na rzecz tego zabezpieczenia, i to od wielu lat. Nie myślimy tylko o sobie, ale o wszystkich innych, którzy chcą żyć. Dlatego kierujemy to zaproszenie właśnie do Ciebie.
