czwartek, 29 czerwca 2017

Wpis 29. Przebudzenie, Oczyszczanie i otwarcie umysłu.


Gwoli wyjaśnienia podstawowa sprawa. Niniejszy wpis, jak i wszystkie dotychczasowe, umieszczone na tej cyfrazie (blogu) (czy też napisane lub mające powstać książki) nie były, nie są i nie będą moim własnym dokonaniem, ani przejawem mojej własnej powiedzmy mądrości, bystrości umysłu, czy w ogóle moją własną zasługą. To nie tak. Wszyscy otrzymujemy pomoc od Istot Duchowych nie tylko w postaci natchnienia do pracy twórczej, na przykład pisarskiej, lecz mamy ich prowadzenie w każdym dniu naszego życia. Możemy liczyć na ich pomoc w codziennej pracy i zmaganiach z przeciwnościami losu. Dlatego to zastosowanie liczby mnogiej w opisie określonych działań, czynności jest jak najbardziej właściwe i uzasadnione, ponieważ nie ja sam to wszystko wykonuję, ale pomaga mi w tym jeszcze inna Osoba, Osoba z Wyższego Wymiaru. I nie jest to nic wyjątkowego ani niecodziennego, ponieważ każda i każdy z nas ma taką samą pomoc. Każdej osobie żyjącej na tym świecie pomaga Anioł Boży, czyli Anioł Stróż, lub dodatkowo inna Osoba Duchowa, będąca duchowym Przewodnikiem, Nauczycielem duszy wcielonej. 
.

środa, 28 czerwca 2017

Wpis 28. Nasze ludzkie sojusze i układy z różnymi siłami zła i ciemności.


Przecież NATO, to jeden z wielu teatrzyków syjonistów, iluminatów czy innych tego pokroju naszych prześladowców. Z jednej strony Rosja, co także nas tępiła przez długie wieki, (do czego zresztą sami często ją prowokowaliśmy, zachęcaliśmy zamiast się z nią dogadać, również teraz) a z drugiej watykaństwo unii europejskiej. Na domiar złego jeszcze i ten „Wujcio Sam”, co drzwiami i oknami sam się do nas pcha jak może, z wydatną pomocą kilku marionetek z naszego kraju, a szczególnie takiej jednej „głowy państwa”, co tego Wujcia Sama tu jeszcze ściąga na wszelkie możliwe sposoby i z całych swoich sił.
.

wtorek, 27 czerwca 2017

Wpis 27. Międzymorze, to może i dobry pomysł, tylko czemu ten Trump do tego się wtrąca.

A kiedy się wtrąca - bo możni tego świata pchają te swoje brudne łapska tam gdzie nie trzeba i oplatają swoimi czarnymi mackami każdą nową sprawę - to od razu widać jak coś knują, jak przebierają nogami z niecierpliwości, żeby zaraz coś narozrabiać, coś popsuć i naprzeszkadzać. Ale zanim do tego dojdzie, to oczywiście najpierw muszą odnieść z tego własną korzyść, najpierw muszą sami się nacieszyć usidleniem nowej ofiary. A że przy okazji innym przynosi to szkodę i zniszczenie, no to co? Trudno, przecież taki jest ten świat, okrutny i bezwzględny. Nie biorą jednak pod uwagę jednej i to zasadniczej sprawy. Zapominają o tym co najważniejsze. Oczyszczanie Ziemi trwa w najlepsze, a w dodatku jeszcze się zwiększy i przybierze na sile. Mamy też następnego potężnego sprzymierzeńca, a jest nim Energia Czwartego Wymiaru. Inaczej mówiąc nadchodzi Nowy Czas, a wszystko to, co należy do energii niższego rzędu, co należy do minionego czasu i nie jest zgodne z zachodzącymi zmianami, to bezpowrotnie traci rację swojego marnego bytu. Wszystko to odchodzi w zapomnienie, tak jak w zapomnienie odchodzą ci, co jeszcze nie tak dawno myśleli, jak to wielokrotne przeszczepy najważniejszych organów wewnętrznych (serca, nerek, wątroby) i nagminne przetaczanie krwi zapewni im niemal nieśmiertelność i pozwoli na bardzo długie panowanie nad tym światem.
.

poniedziałek, 26 czerwca 2017

Wpis 26. Przebudźmy się, bo wszystko przekręcili a świat postawili na głowie. Tylko że cały czas się nam wydaje, że przecież wszystko jest jak trzeba…


Urywek sesji przekazu telepatycznego Duchowego Opiekuna Ziemi EA - ENKI:

Iwona: Bardzo dziękuję, pytanie od Ludmiły. „Piramida Światła“ i „Piąty Element“ - otrzymuję także przekazy od dłuższego czasu. Jakie mam zadanie w związku z Misją, Projektem Ratowania Ziemi i Ludzi?

ENKI: I ciągle powtarzają się pytania: „jaką mam misję?“. Wszyscy macie misję jednakową bez wyjątku. Jest to Misja Ratowania Ziemi. Uratujecie Ziemię, uratujecie siebie, uratujecie najbliższych. Czy to takie trudne do zrozumienia? Czy mam ciągle imiennie wymieniać: ty jesteś odpowiedzialny za to, tamten odpowiedzialny jest za coś innego? Ratowanie Ziemi, ratunek jest w Egipcie i nie ma innego ratunku poza miłością. Słucham.
.

niedziela, 25 czerwca 2017

Wpis 25. Czy premier Szydło stanęła na wysokości zadania, czy też wyjdzie szydło z worka?



Właściwie, to nie chodzi tylko o nasz niepolski (nie)rząd. Tytuł niniejszego wpisu można przecież odnieść do niejednej organizacji, sprawującej władzę w wielu innych państwach, nie tylko europejskich. Zastanawia tylko, kiedy wreszcie ludzkość zrozumie, że te wszystkie nasze doczesne zwierzchności są ustanowione nad nami w sposób sztuczny i jedynie w jednym i tym samym celu - pełnego nadzoru nad nami i zniewolenia. Dobrze już, dobrze, nie będziemy tego wątku bardziej rozwijać, bo już i tak ta sprawa jest wystarczająco nagłośniona. Dlatego większą uwagę poświęcimy temu oszukańczemu mechanizmowi, wykorzystywanemu przez rządzących dla okłamywania, zwodzenia nas, wodzenia za nos i tworzenia przez nich zasłony dymnej.
.

sobota, 24 czerwca 2017

Wpis 24. Czy zdołamy się ukorzyć przed Majestatem Klęsk Żywiołowych i Potęgą Duchowego Oczyszczania?


Może zacznijmy od tego, że wcześniej czy później takie katastrofy naturalne nadejść muszą i nie ma innej możliwości. Lepiej nie zastanawiać się „czy to się wydarzy” lecz roztropniej jest oswoić się z myślą, że „wkrótce to nastąpi”, gdyż stanie się to wcześniej niż później. Najprawdopodobniej jeszcze przed końcem tego roku. (Właściwie, to Oczyszczanie trwa od wielu lat, ale znacznie przybierze na sile. Podobnie jest i z katastrofami naturalnymi. Były od zawsze, ale się spotęgują). I nie jest to żadne negatywne programowanie myśli, ponieważ otrzymaliśmy wystarczająco dużo ostrzeżeń, przestróg, znaków, przepowiedni, zapowiedzi, porządnych lekcji i nauczki. A zwłaszcza otrzymaliśmy wystarczająco dużo czasu na opamiętanie. Tak, czasu wcale nam nie brakowało, ale pomimo tego jakimś ludzkim bezmiarem bezmyślności albo wielkiej głupoty, niewiele potrafiliśmy wskórać przeciw swemu zaślepieniu, swemu ego i rażącemu brakowi rozwagi. Ludzkość niezmiennie stacza się wygodną, szeroką i mroczną drogą samo zatracenia. Na szczęście nie wszyscy. Jest wielu potrafiących zrozumieć ten czas i szanujących tak człowieka jak i Matkę Naturę. Jest wielu myślących, czyli takich, o których Duch Święty mówi, że potrafią zmienić swoje postępowanie.
.

piątek, 23 czerwca 2017

Wpis 23. Polska Mesjaszem wśród narodów? Niekoniecznie, ale możemy pełnić ważną rolę w nadchodzących zmianach.



Właśnie - możemy pomagać innym w wejściu na właściwą drogę szeroko rozumianego rozwoju, drogę prawdziwych zmian, drogę rzeczywistej poprawy życia. Możemy wskazać innym narodom właściwy kierunek ku Prawdzie, bo jedynie ona jest wolnością. To znaczy nie my, bo sami to nic nie możemy, ale Istoty Duchowe mogą zaprowadzić te wszystkie potrzebne zmiany za naszym pośrednictwem. Inaczej mówiąc, możemy dostąpić tego zaszczytu, tak - zaszczytu i przywileju, aby współpracować ze Światem Ducha w tym tak ważnym dziele budowania nowego życia na Ziemi, bo chyba już nikt na tej Planecie nie ma żadnych wątpliwości, jak wszyscy bardzo tego potrzebujemy i jak bardzo pilną jest to potrzebą.
.

czwartek, 22 czerwca 2017

Wpis 22. Intronizacja Mistrza Jezusa - pamiętny dzień 19-XI-2016 i cud nad Wisłą.


Po pierwsze - Syn Boży Jezus nie potrzebuje żadnych ludzkich obrzędów, by zajmować należne sobie miejsce. My ludzie to sobie możemy co najwyżej budować kościoły i stawiać pomniki, co i tak nie ma żadnego związku z wiarą.

Po drugie - ta wielka uroczystość Intronizacji, umieszczenia Chrystusa Króla na tronie, a właściwie zawierzenie Opatrzności Bożej, powierzenie Jej losu własnego i Ojczyzny naszej, było najlepszym aktem wiary polskiego narodu od wielu, wielu lat.

Po trzecie - dla Świata Istot Duchowych nie ma większego znaczenia Kogo z Nich prosimy o opiek i pozostanie naszym Patronem czy Patronką. Ważne jest to, że są to Istoty Duchowe z Najwyższego Poziomu Doskonałości, czyli z Poziomu Boskiego, na jakim i Ojciec Stworzyciel we Własnej Osobie przebywa. Tym samym - pod względem osiągniętej doskonałości - Istoty Duchowe są sobie równe, lecz zawsze trzeba pamiętać, że to tylko Pan Bóg Jahwe jest Jedyny i Największy.
.

czwartek, 25 maja 2017

Wpis 21. „Na drodze do potęgi umysłu” - uwierzyć, by zobaczyć.


Z pewnością zagadnienie potężnej siły sprawczej umysłu, wiary, jest bardzo szerokie. Próba jego bardzo krótkiego, częściowego omówienia została podjęta w książeczce, zatytułowanej tak jak początek nazwy tego wpisu. A najwłaściwszym jej streszczeniem będzie tylko jedno słowo - czyny. Do tego właśnie sprowadza się potęga umysłu, właśnie do działania. Działania najczęściej wbrew wszystkim i wszystkiemu, choćby wbrew całemu światu. Kiedy naprawdę w coś głęboko wierzymy, to nie ma takiej siły, jaka by nas mogła od tego odwieść czy w tym nam przeszkodzić. I na tym polega wielka tajemnica wiary, potęgi umysłu. Nie przestawać wierzyć, aż stanie się cud, jaki ujrzymy na własne oczy, gdyż stanie się on faktem.
.

czwartek, 2 lutego 2017

Wpis 20. Wybudzenie Mędrca Jaromira. Czy starożytni bogowie już powracają?


I czy jednym z nich jest może przedstawiciel osławionej Cywilizacji Anunnaki, zamieszkującej jedną z Planet w Gwiazdozbiorze Oriona, która na Ziemi utworzyła kulturę Sumerów, a dużo wcześniej miała swój wielki udział w powstaniu rasy ludzkiej? Z dużym prawdopodobieństwem tak właśnie jest. Jak w przeszłości tak i obecnie było i jest wiele zapowiedzi, przepowiedni dotyczących powrotu bogów na Ziemię, ponownego przybycia Mędrców, Ludzi z Gwiazd, którzy będą nas uczyć i prowadzić właściwą już drogą rozwoju cywilizacyjnego, a przede wszystkim rozwoju duchowego. Oczywiście, nie jest to jeszcze powrót na szeroką skalę, lecz w tym przypadku wierzymy i jesteśmy przekonani o wystąpieniu wyjątku od reguły, czyli że jedna jaskółka wiosnę jednak czyni.
.

wtorek, 13 grudnia 2016

Wpis 19. „Smoleńsk” to bardzo udany film. Tylko co z tą naszą wolnością?




Już od pierwszej zapowiedzi ukazania się niniejszego filmu, z niecierpliwością i dużą ciekawością go wyczekaliśmy. Wreszcie chcieliśmy obejrzeć ten wyjątkowy obraz. Już samo jego powstanie, a przede wszystkim to, że w końcu ujrzał światło dzienne i nastąpiła jego premiera (zresztą kilkakrotnie przekładana), skłania do zadumy nad kolejami losu, jakie i w tym przypadku znalazły swoje szczęśliwe zakończenie, gdyż z całą pewnością nie żaden zbieg okoliczności do tego się przyczynił, że film trafił do szerokiej publiczności. Zastanawiające jest i to, z jak wielkim trudem historia opowiedziana w ten sposób, torowała sobie drogę i zdobywała sobie prawo do zaistnienia, pomimo tej całej wolności głoszonej tak powszechnie i oficjalnie. Wydawało by się rzeczą oczywistą i nie podlegającą żadnej wątpliwości, że każdy twórca, artysta ma prawo do swobodnej wypowiedzi na każdy temat, nawet na ten najbardziej delikatny, niewygodny, czy też bardzo podejrzany i zagadkowy. W sumie takie prawo przysługuje każdemu. Tylko niestety, jak to w życiu bywa, w wielu przypadkach jedynie teoretycznie. A kiedy jakimś cudem stanie się wyjątkiem potwierdzającym regułę, słusznie zajmując sobie należne miejsce po stronie prawa do wyrażania własnego zdania, to dostaje się pod lawinę niszczącej krytyki. I tak właśnie jest z tym filmem. Dlaczego?
.