wtorek, 4 marca 2025

Wpis 613. Sprawa Ukrainy a porwane dzieci

Źródło wpisu:

https://realrawnews.com/2025/03/zelenskyy-tossed-out-of-white-house-after-refusing-trumps-ultimatum-to-surrender-child-traffickers-and-return-kidnapped-children-home/

Michael Baxter, 3 III 2025

Prowadzone w zeszłym tygodniu rozmowy pokojowe między prezydentem Donaldem J. Trumpem a Wołodymyrem Zełenskim zostały przerwane po tym, jak kłótliwy prezydent Ukrainy okazał brak szacunku Stanom Zjednoczonym i zbezcześcił Gabinet Owalny. Przed bezceremonialnym wyrzuceniem Zełenskiego z Białego Domu otrzymał od prezydenta Trumpa ultimatum: wydać pedofilów z Ukrytego Państwa i handlarzy dziećmi, którzy wciąż ukrywają się na Ukrainie oraz uwolnić amerykańskie dzieci przetrzymywane w podziemnych lochach, które są wykorzystywane w celach lubieżnych, seksualnych w Kijowie, albo stawić czoła gniewowi prezydenta Putina.

Trump zaprosił Zełenskiego do Białego Domu w dobrej wierze, mając nadzieję na zabezpieczenie praw do minerałów w ramach umowy o ochronie, jako zadośćuczynienie za niekonstytucyjne finansowanie wojny terrorystycznej Zełenskiego przez reżim Bidena, ale negocjacje szybko przerodziły się w kłótnię, podczas której prezydent Ukrainy uprzedził Trumpa i Vance'a wskazując, że samo „dziękuję” jest wystarczającą odpłatą. Zgodnie ze swoim sposobem bycia Zełenski pojawił się w Białym Domu nieuczesany i niechlyjny. Prezydent Trump „wykopał” Zełenskiego, (który podkulił ogon i popędził do Emmanuela Macrona i Keira Starmera, by wylizać się z ran) na chodni, nakazując żołnierzom piechoty morskiej U.S.A. usunięcie go z Pennsylvania Avenue 1600.

Za kulisami jednak pojawiła się sprawa niezwiązana z prawami do minerałów. Po przybyciu do Białego Domu szefowa personelu Suzie Wiles przekazała Zełenskiemu kartkę zawierającą treść w rodzaju: „tylko dla twojej wiadomości”, którą prezydent Trump napisał przed spotkaniem. Krótko mówiąc, w notatce napisano, że Ukraina zazna pokoju, dopóki oprócz podpisania umowy o prawach do minerałów Zełenski nie wyda pedofilów powiązanych z Ukrytym Państwem Stanom Zjednoczonym ani nie zagwarantuje bezpiecznego powrotu dzieci przetrzymywanych jako zakładników na Ukrainie.

A będąc pedofilem Zełenski jest znany z tego, że trzyma harem nieletnich chłopców i dziewcząt w swojej sypialni w Pałacu Maryjińskim w Kijowie. W latach 2021–2024 R.R.N. (Same Suche Fakty) opublikowały wiele artykułów opisujących jego skłonności pedofilskie. W sierpniu 2023-go roku działające razem amerykańskie siły specjalne i rosyjski Specnaz uratowali siedemdziesięcioro troje rosyjskich i amerykańskich dzieci z dziecięcej jaskini pedofilskiej w Nahaczowie na Ukrainie, pięć mil (8 kilometrów) na północ od Polski. W kwietniu 2024-go roku prezydent Putin nakazał zniszczenie ukraińskiej sieci telekomunikacyjnej, której Zełenski używał do nadawania dziecięcej pornografii handlarzom dziećmi zainteresowanym kupnem dzieci. W tym samym miesiącu przeprowadził atak rakietowy na kompleks pedofilski w Czernigach.

Nie jest jasne, dlaczego Trump w ogóle miałby negocjować z niepodlegającym żadnej wątpliwości pedofilem, ale w swojej notatce zastrzegł, że nieprzekazanie pedofilów i dzieci byłoby nie do przyjęcia, niezależnie od tego, jakie metale szlachetne mogłaby udostępnić Ukraina.

Zełenski, jak dla R.R.N. podały źródła „Zachodniego Skrzydłą Białego Domu”, przeczytał notatkę przed pojawieniem się obok Trumpa i Vance’a, i stanowczo zaprzeczył, że jest pedofilem. Powiedział, że Ukraina nie jest schronieniem dla handlarzy dziećmi. Twierdził, że wszelkie historie o odwrotnej sytuacji są rosyjską propagandą. Jednak prezydent Trump znał prawdę. Przejrzał meldunek dotyczący wspólnego zadania bojowego Sił Specjalnych i Specnazu, i widział zdjęcia Zełenskiego wprowadzającego nieletnich z zawiązanymi oczami do swojego pałacu prezydenckiego. Zarówno rosyjskie F.S.B., jak i Białe Mundury dostarczyły prezydentowi Trumpowi niezbite dowody na to, że ludzie Zełenskiego nie tylko sprzedawali dzieci, lecz także wysysali z nich płyn nadnerczowy w ramach swojego przemysłu adrenochromowego.

Według naszych źródeł Trump i Vance skonfrontowali się z Zełenskim przed ich telewizyjnym wystąpieniem i pokazali mu swoje dowody. Zełenski podobno odpowiedział, że Trump padł ofiarą rosyjskiej propagandy, że Putin zrobił wielkie fałszerstwo czy też przedstawił obraz wytworzony komputerowo (CGI/AI), zdjęcia zakładów pozyskujących adrenochrom i Zełenskiego zabawiającego się z małymi chłopcami.

„Prezydent Trump nie kupił jego bzdur” – powiedział nasz informator. „I powiedział Zełenskiemu, że jeśli nie zgodzi się na jego żądania to nie będzie żadnej umowy, i że wejdziemy na Ukrainę, zabijemy pedofilów i zabierzemy nasze dzieci do domu”.

Kiedy Trump, Vance i Zełenski pojawili się razem w telewizji, ten ostatni wydawał się być zdezorientowany. Był też pobudzony, odrażający i niegrzeczny, a później ostro skrytykował żołnierzy, którzy wyrzucili jego obrzydliwą postać z Białego Domu.

„Mogę ci powiedzieć,” – wyznał nasz rozmówca – „że każda zawarta umowa musi obejmować powrót naszych dzieci, dzieci Boga, co wciąż są na Ukrainie”.

 

*     *     *

 

Staram się zaoszczędzić i uzbierać trochę pieniędzy na jakiś niedrogi laptop. Ten, z którego korzystam jest już dość wysłużony i zaczyna odmawiać posłuszeństwa. (Starałem się go nieco ulepszyć, ale wciąż to nie to). I wcale nie będę zmyślać ani czarować, że jest mi potrzebny do pracy albo prowadzenia tej strony Internetowej. Po prostu chciałbym mieć sprzęt, który będzie dobrze działał, nie będzie się zawieszał, nagrzewał, ale szybko otwierał strony internetowe, pozwalał na oglądanie nagrań w przyzwoitej rozdzielczości i miał dostatecznie dużo miejsca na filmy, przedstawienia teatralne i w ogóle na zbiór różnych nagrań. Taka jest prawda. Byłbym wdzięczny za współpracę w osiągnięciu tego celu. Dziękuję.