Wskaźnik urodzeń na świecie zaczął spadać w latach sześćdziesiątych z kilku powodów. W tamtym czasie przeludnienie postrzegano jako zagrożenie, i z wielu stron domagano się ograniczenia urodzeń. Chiny wprowadziły politykę jednego dziecka w 1979-tym roku, a środki antykoncepcyjne były coraz bardziej dostępne i przystępne cenowo. W wielu krajach tradycja posiadania wystarczającej liczby potomstwa do opieki nad rodzicami w podeszłym wieku, wymuszała tworzenie rodzin wielodzietnych, lecz wraz z dostępnością opieki zdrowotnej nastawienie się zmieniło. Kobiety zaczęły wchodzić na rynek pracy i niechętnie rezygnowały z pracy tylko po to, by mieć dzieci. Wiele krajów, takich jak Japonia, próbowało płacić kobietom aby zostawały matkami, jednak z niewielkim powodzeniem.
Istnieje też dodatkowa przyczyna
gwałtownego spadku liczby urodzeń – zakłócenie cyklu miesiączkowania
spowodowane magnetycznymi podmuchami z Nibiru. O tym donosił Egipcjanin Kolbrin
podczas wcześniejszych przejść Nibiru. Strach i niepokój, ogólna trwoga, którą
wielu czuje, ponieważ podświadomie zauważają zmiany na Ziemi spowodowane przez
Nibiru, ale możni tego świata zaprzeczają wszystkiemu. Nadciągające zagrożenie
głodem zniechęca przyszłych rodziców. Pomimo entuzjazmu Muska, nie każdy może
zostać rodzicem miliardera. A nadchodzące Przebiegunowanie prawdopodobnie
zabije bardzo młodych i bardzo starych. Ale rozpocznie się nowa era pełna
miłości, nadziei i radosnej reinkarnacji.

