Wczerwcu ubiegłego roku szczegółowo opisaliśmy stanowisko prezydenta Trumpa w sprawie zastrzyków. Zdawał sobie sprawę z istnienia skutków ubocznych zastrzyków mRNA, ale rozumiał, iż będą one tymczasowe i z czasem zanikną. Za większe zagrożenie uważał samobójstwa i wzrost nadużywania narkotyków i alkoholu, które wynikłyby z drakońskich obostrzeń w SZA. Powszechne ograniczenia są obecnie stosowane przez elity w Europie i krajach Wspólnoty Narodów aby kontrolować ludzi, zapobiegać zamieszkom lub migracji, a nie dlatego, że jakakolwiek odmiana kowida-19 stanowi zagrożenie.