Źródło wpisu i zdjęć: MowaZetan
Chybotanie obu Ameryk
Część Południowo-wschodnia w Zatoce Meksykańskiej jest gorąca do białości, ponieważ Część Południowo-wschodnia odrywa się od swoich mocowań do Karaibskiej Płyty Litosferycznej na południu, do Kokosowej Płyty Litosferycznej na przesmyku, do Południowoamerykańskiej Płyty Litosferycznej, gdzie styka się z Oceanem Atlantyckim i do części lądowej na zachodzie. To dużo rozrywających się skał, a rozrywające się skały ulegają ściskaniu podczas holowania i wytwarzają elektroniczny pisk, a także ciepło. To, że Część Południowo-wschodnia odrywa się wraz z Afryką podczas jej przetaczania się, można również zobaczyć na pulsującej boi w pobliżu ujścia Szlaku Wodnego.
W dniu 10-go lipca na mapach trzęsień ziemi widoczne było wyraźne i oczywiste kołysanie się, chybotanie Południowoamerykańskiej Płyty Litosferycznej. Część Południowo-wschodnia oddziela się od Karaibów. Powtarzające się duże trzęsienia ziemi u wybrzeży Antigui i Barbudy na północnym Oceanie Atlantyckim nie miały miejsca na linii uskoku ani na granicy płyt tektonicznych, lecz w skałach samej Części Południowo-wschodniej, pokazując naprężenia, jakim jest ona poddawana. Jednocześnie podnóże Ameryki Południowej przesuwa się na zachód w kierunku Oceanu Spokojnego, o czym świadczy duże trzęsienie ziemi wzdłuż granicy Płyty Tektonicznej Nazca.
Jak wielokrotnie byliśmy podkreślali, chybotanie Ameryki Południowej umożliwi Części Południowo-wschodniej uwolnić swoje mocowania w Przesmyku, dzięki czemu pęknięcie w Nowym Madrycie będzie przebiegać bez przeszkód. Sekwencja zapoczątkowana 4-go lipca przebiega w powtarzających się cyklach, w taki sposób, że Ocean Spokojny ulega ściskaniu podczas wypychania Chin, co następnie wywiera nacisk na bulwiasty wierzchołek Ameryki Południowej. Bulwiasty wierzchołek jest następnie spychany na wschód do Oceanu Atlantyckiego, co przechyla stopę Ameryki Południowej ku Oceanowi Spokojnemu – chybotanie. Każdy następny przebieg będzie silniejszy od poprzedniego.
* * *
Rezerwiści w gotowości
Oczywiście ci rezerwiści nie są uruchamiani do działań w Europie. Zostaną rozmieszczeni w Stanach Zjednoczonych, w których w każdej chwili może dojść do pęknięcia w Nowym Madrycie, któremu towarzyszyć będzie tsunami wysokie na 15 metrów wzdłuż wschodniego wybrzeża. Cała Część Południowo-wschodnia S.Z.A. jest od pewnego czasu nadzorowana, pilnowana przez amerykańskie samoloty, a sprzęt wojskowy jest rozmieszczany, aby przygotować go na nadchodzące pęknięcie. Władza Wojskowych obawia się zamieszek, więc ukrywa te informacje do czasu oficjalnego ogłoszenia stanu wyjątkowego. Tymczasem kwestia Ukrainy jest wykorzystywana jako pretekst do rozmieszczenia wojsk. Zbiegiem okoliczności, cypel Części południowo-wschodniej odrywa się od swojego mocowania w Przesmyku w tym samym dniu, w którym wiadomość o rozmieszczeniu rezerwistów trafiła do prasy.
* * *
Teoria rdzenia
Ziemia jest obecnie
poddawana zwiększonemu Codziennemu Chybotaniu, gdyż Rada Światów użyje Silnego Chybotania,
aby wywołać pęknięcie Nowego Madrytu, które zostało opóźnione, gdy zamontowali
Szumiące Skrzynie i Monolity wzdłuż linii uskoków. Opóźnienia te wpłynęły na inne
programy we Wszechświecie, więc Radzie nakazano powrót do pierwotnego harmonogramu.
To jest w trakcie wykonywania. Podobnie jak miotacz przygotowujący się do
rzutu, Chybotanie zwiększa swój zasięg i nachylenie. Elity, gorączkowo
zaprzeczając istnieniu Nibiru, nadal wymyślają coraz to dziwniejsze wymówki, aby
wyjaśnić chybotanie.




