Wiadomość z piątku:
„Kolejne rakiety wystrzelone ze Strefy Gazy w stronę Izraela”…
„W odpowiedzi armia Izraela wznowiła naloty na cele islamskiego dżihadu w palestyńskiej enklawie. W izraelskich atakach w Strefie Gazy, które trwają od wtorku”…
A tu okazuje się, że już od wtorku trwa izraelski ostrzał rakietami, czyli sami zaczęli pierwsi ten atak na Palestynę. (Zresztą jak zwykle).
Wiadomym jest również i to, iż rząd izraelski płaci swoim obywatelom za to, by osiedlali się właśnie w Strefie Gazy. W ten sposób podjudzają do walk i stale prowokują stronę palestyńską, bo przecież „Izrael broni swoją ludność cywilną”.



