niedziela, 23 października 2022

Wpis 398. Nas tam nawet nie było – wybuch gazociągu

 

Źródłowpisu i zdjęć:https://realrawnews.com/2022/10/p-8-poseidon-pilots-cry-foul-we-werent-there-when-nord-stream-blew/

Michael Baxter, 8 X 2022

Pilocisamolotu wojskowego P-8 Poseidon aresztowani w związku z wybuchem gazociągubałtyckiego Nord Stream wnieśli skargę, mówiąc w piątek śledczym JAG (z Wojskowego Wydziału Dochodzeniowego), że ich samolot, który wystartował z Air Station Keflavik na Islandii, znajdował się setki mil od podmorskiej linii przesyłowej gazu ziemnego, gdy doszło do jej uszkodzenia.

Cywilne dane dotyczące śledzenia lotów potwierdzają ich twierdzenie. Dane pobrane z FlightRadar24 i FlightAware, obu publicznie dostępnych stron internetowych wykazały, iż samolot P-8 przelatywał nad Morzem Północnym o godzinie 0003GMT, kiedy sejsmolodzy w Szwecji wykryli coś, co najpierw uznali za trzęsienie ziemi.  Następnie samolot P-8 przeleciał pętlę toru wyścigowego nad Polską, po czym zmienił kurs na obszar gazociągu bałtyckiego. Wojskowy P-8 zbliżył się na odległość 15 m od miejsca uszkodzenia i okrążył je, a następnie poleciał w kierunku Półwyspu Kamczatka.

Piloci powiedzieli śledczym Wojskowego Wydziału Dochodzeniowego JAG, że samolot P-8 nie może znajdować się w dwóch miejscach jednocześnie, a więc tym samym i oni nie mogli. 

„Zeznania pilotów są takie, że dostali rozkaz urwania się z normalnej trasy patrolowej, aby zbadać wybuch, poszukać okrętów podwodnych w pobliżu. Dowódca powiedział, że dostali rozkaz rozmieszczenia boi sonarowych i poszukiwania akustycznego sygnału rozpoznawczego rosyjskiego okrętu podwodnego klasy Akula. Nie znajdując niczego takiego odlecieli. Z pozoru historia ta może wydawać się logiczna, ale jeśli się ją zgłębi, to nie ma sensu. Dlaczego Rosja miałaby narażać na szwank swój własny rurociąg? Skąd mieliby wiedzieć, którego okrętu podwodnego szukać? A jest tego więcej" – powiedziało nasze źródło.

To „więcej", o którym wspomniał, odnosi się do brakujących danych o locie między 0339 GMT a 0620 GMT. Współczesne samoloty, takie jak P-8, wykorzystują technologię zwaną ADS-B, aby w czasie rzeczywistym przekazywać do stacji naziemnych i innych samolotów swoje położenie GPS, wysokość, prędkość względem ziemi i inne dane, raz na sekundę. Kontrolerzy ruchu lotniczego i odpowiednio wyposażone samoloty mogą natychmiast otrzymać te parametry. Cywilne aplikacje śledzące, takie jak FlightAware i FlightRadar24, również odbierają te dane. Luka w zasięgu sugeruje dwie możliwości: usterkę mechaniczną lub piloci wyłączyli ADS-B. 

„Piloci zaprzeczają wszelkim wykroczeniom i twierdzą, że ADS-B funkcjonował prawidłowo przez cały lot" – powiedziało nasze źródło. „Ale w tym zdarzeniu jest coś więcej i dlatego wciąż są w areszcie. Istnieją dowody, których nie mogę jeszcze ujawnić".

Zapytany, czy piloci pomocniczy lub załoga dostarczyli wiadomości, które przeczą oświadczeniom pilotów dodał: „Jeszcze nie zakończyliśmy przesłuchań, ale wkrótce to nastąpi."