środa, 3 sierpnia 2022

Wpis 341. Boja 44402

 

 Źródło wpisu i zdjęć: MowaZetan

Jak zauważono na blogu o Rozdarciu Nowego Madrytu 12-go czerwca, istnieją Następujące Po Sobie Zdarzenia, które wystąpią w przypadku Wielkiego Końca w Nowym Madrycie. Gdy Pacyfik ulega ściskaniu, to ściska także Antarktyczną Płytę Tektoniczną tak, że jest ona zmuszona do wyłonienia się pomiędzy wierzchołkami Ameryki Południowej i Afryki. To już dawno było zostało przez nas przepowiedziane, jako powód, dla którego powstanie tamże Nowy Ląd podczas Przebiegunowania. Proces ten zmusza do otwarcia Południowego Atlantyku tak, aby Afryka mogła wślizgnąć się w pustkę, pozwalając górnej części Afryki przetoczyć się na wschód.

Proces ten już trwa, ale jest powstrzymywany przez hak skalny, który tkwi pod Turcją, uniemożliwiając Afryce osuwanie się. Trzęsienia ziemi są widoczne w pobliżu Grecji, gdzie hak skalny musi pęknąć. Czy ten proces przebiega stopniowo? Gdy Afryka się przetacza, to rozrywa trójpłytowe połączenie na Azorach, gdzie Północnoamerykańska Płyta Tektoniczna, Euroazjatycka Płyta Tektoniczna oraz Afrykańska Płyta Tektoniczna się stykają. Kiedy hak skalny pod Turcją zacznie ustępować, a Azory zaczną pękać, Wielki Koniec w Nowym Madrycie będzie bardzo podatny na trwające Silne Chybotanie Ziemi.

W naszych wypowiedziach dotyczących Boi 44403 zauważyliśmy, że odnotowany tam 24-go lipca wzrost i spadek o 180 stóp (w zaokrągleniu 55 m.) należy uznać za zapowiedź tsunami. Już kilka dni później, 29-go lipca, Boja 44402 pokazuje fale. Boja 44402 znajduje się również na tej samej szerokości geograficznej co Azory. Linia uskoku Nowego Madrytu oddzieliła się od Przesmyku Tehuantepec przez Zatokę do Nowego Orleanu i dalej wzdłuż dolnego biegu rzeki Missisipi. Tam wydawało się, że zatrzymała się kilka miesięcy temu, ale znów jest pociągana, by rozdzielić się wzdłuż Missisipi. Koniec jest bliski.