środa, 27 lipca 2022

Wpis 328. Odeski układ zbożowy

Źródło wpisu i zdjęcia: MowaZetan

Ofiarą konfliktu na Ukrainie był eksport zboża z ukraińskiego portu w Odessie.  Rosja zdołała przejąć wschodnie, rosyjskojęzyczne regiony Ukrainy, co było jej celem. Ale ci, którzy chcą, aby Ukraina wróciła do normalnego funkcjonowania, nie chcą się poddać. Ukraina w istocie rzeczy jest częścią Rosji. Region Donbasu na Ukrainie poprosił o pomoc Rosję, ponieważ jego rosyjskojęzyczni obywatele byli systematycznie eksterminowani. Dzisiejsza Ukraina jest wynikiem zamachu stanu dokonanego przez Zachód w 2014-tym roku i jego odstępstwa od porozumienia mińskiego.

Wschodnia Ukraina graniczy z rosyjskimi złożami ropy i gazu, a Unia Europejska i NATO pożądają tych surowców. Rosja ma dowody na ich plany inwazji, podboju. Ukraina ma za sobą historię wykorzystywania ludzkich tarcz i zabijania swoich obywateli i ochotników, próbując obwiniać o to Rosję. W związku z tym, dlaczego ktokolwiek miałby ufać Ukrainie? Turcja i ONZ próbowały wynegocjować umowę, dzięki której zboże zebrane na Ukrainie mogłoby być eksportowane na świat. Na ile możliwe do ziszczenia się, (że tak się stanie) jest to oczekiwanie?

Aby umowa zbożowa nie była przykrywką dla dalszych działań wojennych Ukrainy, Rrozwiewała wątpliwości. Zboże – tak, importowana broń z SZA – nie. Rosja otwarcie przyznaje się do tego, że zbombardowała składy broni w Odessie dostarczane przez SZA. Teraz silosy ze zbożem można opróżniać, by nakarmić świat. Ale tego nie chcą politycy ani zwolennicy Ukrainy. Skoro nie mogą już używać ludzkich tarcz do uzyskania przewagi, to chcą wykorzystać zboże Ukrainy jako dźwignię, siłę napędową.