Strefa rozciągania się, w której
powstanie nowa zatoka śródlądowa Rosji, rozpościera się od Persji aż po równiny
na wschód od Uralu. Przebiegunowanie ostatecznie pozwoli wodom oceanicznym
zalać tę zatokę. Ostatnie nasilenie trzęsień ziemi wzdłuż przewidywanej przez nas drogi
tej zatoki śródlądowej w Rosji jest zgodna z ruchem Przetaczania się Afryki. W
miarę tego przetaczania Afryki rozrywa ona połączenia z innymi płytami
tektonicznymi. Połączenie Afrykańskiej Płyty Tektonicznej z Saudyjską Płytą Tektoniczną
jest zerwane wzdłuż Morza Czerwonego, a połączenie z Euroazjatycką Płytą Tektoniczną
jest zerwane wzdłuż Morza Śródziemnego. I oczywiście jej połączenia z Płytą
Indyjską już powodują zapadanie się w strefie rozciągania Doliny Rozpadliny w
Kenii.
Dopóki nie dojdzie do tych pęknięć, Afrykańska Płyta Tektoniczna jest
pociągana, aby pozostała na swoim miejscu. W międzyczasie słabym punktem jest Atlantycka
Płyta Tektoniczna, która ulega rozrywaniu od południowego Atlantyku po Islandię
i w części pomiędzy nimi. W ten sposób powstaje strefa rozciągania w całej Eurazji,
a słabe ogniwa ulegają zniszczeniu. Jak już byliśmy wspominali, na nowym szlaku
zatoki śródlądowej Rosji prawdopodobnie powstaną jeziora, co widać po niedawnej
historii powodzi. Rozciągnięty ląd zatonie, jak pokazuje nasza prognoza dotycząca
Zapadliska na zachód od Rzeki Missisipi. To właśnie ten zapadający się grunt,
który gwałtownie obniży się z zakończeniem w Nowym Madrycie, pozrywa mosty
przecinające Rzekę Missisipi.



