sobota, 28 maja 2022

Wpis 274. Rzeź w Uvalde

   

 Źródło wpisu: MowaZetan

Masowe strzelaniny, zwłaszcza w szkołach, nasilają się i to nie tylko w SZA. Byliśmy zwrócili uwagę na związek z Transformacją, Przeobrażeniem gdzie dusze w Służbie Sobie są coraz bardziej sfrustrowane, rozgoryczone wzrostem liczby dusz w Służbie Innym na Ziemi, które nie chcą być ofiarami. Strzelcom doradzają ambasadorowie w Służbie Sobie, którzy nakłaniają ich, by odeszli w blasku chwały i w ten sposób osiągnęli wysoką pozycję na Planecie Więziennej, która będzie ich nowym domem. Robią krok w przód i dokonują masakry, rzezi.  

Tak było w przypadku kilku rzezi, zbrodni w SZA - Columbine w 1999-tym roku, masakry w Szkole Amiszów w 2006-tym roku i strzelaniny w Virginia Tech w 2007-mym roku.  W wielu z tych przypadków sprawca wykazuje swoją duchową orientację, nosząc w sobie tlący się przez całe życie gniew.  Jak już byliśmy wspomnieli, jest to kluczowa oznaka jednostki Służącej Sobie. Salvador Romas miał taką tląca się wściekłość, a w przeszłości był prześladowany za to, że miał wadę wymowy, seplenił i nie radził sobie w szkole.

Nie wszystkie strzelaniny mieszczą się w tej kategorii, ponieważ rzeczywiście istnieją osoby, które mogą być pod wpływem zdalnych obserwatorów, jak to miało miejsce w przypadku strzelaniny w Navy Ship Yard w 2013-tym roku. Znana strzelanina w Sandy Hook [w Piaszczystym Haku] miała tradycyjną przyczynę – zabójstwo z chęci zysku. Strzelec miał stracić spadek, więc zabił w szkole swoją matkę a na miejscu zdarzenia zostawił dowód osobisty swojego brata. Dlaczego wydaje się, że w SZA jest więcej takich zdarzeń niż w innych częściach świata? Dzięki Drugiej Poprawce broń jest łatwo dostępną, a ze względu na zaangażowaną politykę przypadki te przykuwają znaczną uwagę mediów, środków masowego przekazu. Tego właśnie chcą doradcy Służby Sobie!