Źródło wpisu i zdjęć: MowaZetan
Zdejmując zegarek
dokładnie w 17 sekundzie wywiadu z Tuckerem i odtwarzając zdjęcie z „Q” 2647 w
najdrobniejszych szczegółach, Putin rzeczywiście wyznaczył termin. W ten sposób Junta zaaranżowała, aby Bełkoczący Biden kilkakrotnie wspomniał
o Nibiru podczas przemówienia S.O.T.U. – o stanie państwa. Nie udało się to z
powodu ingerencji Ukrytego
Państwa.
Co teraz? Putin widzi, że porażka Władzy Wojskowych nie wynika z ich niechęci,
lecz z ciągłych zmagań z Ukrytym Państwem. W związku z tym Putin nie będzie
wymagał od U.S.A. przywództwa, ale sam przejmie inicjatywę.




















