Proste Prawdy wiary takimi
być przestały z jednego zwykłego powodu. Możnym tego świata chodziło o
pozyskanie następnego narzędzia, za pomocą którego będą mogli sprawować nad
nami dozór. I jest on tym dokładniejszy, tym większy, ponieważ dotyczy nadzoru
nad sprawami życia duchowego, życia wewnętrznego człowieka. A przy okazji
zdołali upiec dwie pieczenie przy jednym ogniu. Drugą jest podział ludzkości na
różne religie, Kościoły, więc znowu ich żelazna zasada dziel i rządź, znalazła
swoje praktyczne zastosowanie. A my w świętym oburzeniu, w zaciekłym
szaleństwie obrońców „wiary naszych ojców”, (bo wiadomo - Polak to tylko katolik)
zajadle bronimy tych zasad „wiary”, jakie nam wtłoczono do głowy na przestrzeni
ostatnich wieków. I nie ważne, że przeważająca większość tych „świętych nauk”,
to takie brednie i tak śmieszne kłamstwa, że aż trudno uwierzyć w to, aby
dorośli ludzie wciąż dawali się na to nabrać.
.