sobota, 24 czerwca 2017

Wpis 24. Czy zdołamy się ukorzyć przed Majestatem Klęsk Żywiołowych i Potęgą Duchowego Oczyszczania?


Może zacznijmy od tego, że wcześniej czy później takie katastrofy naturalne nadejść muszą i nie ma innej możliwości. Lepiej nie zastanawiać się „czy to się wydarzy” lecz roztropniej jest oswoić się z myślą, że „wkrótce to nastąpi”, gdyż stanie się to wcześniej niż później. Najprawdopodobniej jeszcze przed końcem tego roku. (Właściwie, to Oczyszczanie trwa od wielu lat, ale znacznie przybierze na sile. Podobnie jest i z katastrofami naturalnymi. Były od zawsze, ale się spotęgują). I nie jest to żadne negatywne programowanie myśli, ponieważ otrzymaliśmy wystarczająco dużo ostrzeżeń, przestróg, znaków, przepowiedni, zapowiedzi, porządnych lekcji i nauczki. A zwłaszcza otrzymaliśmy wystarczająco dużo czasu na opamiętanie. Tak, czasu wcale nam nie brakowało, ale pomimo tego jakimś ludzkim bezmiarem bezmyślności albo wielkiej głupoty, niewiele potrafiliśmy wskórać przeciw swemu zaślepieniu, swemu ego i rażącemu brakowi rozwagi. Ludzkość niezmiennie stacza się wygodną, szeroką i mroczną drogą samo zatracenia. Na szczęście nie wszyscy. Jest wielu potrafiących zrozumieć ten czas i szanujących tak człowieka jak i Matkę Naturę. Jest wielu myślących, czyli takich, o których Duch Święty mówi, że potrafią zmienić swoje postępowanie.
.

piątek, 23 czerwca 2017

Wpis 23. Polska Mesjaszem wśród narodów? Niekoniecznie, ale możemy pełnić ważną rolę w nadchodzących zmianach.



Właśnie - możemy pomagać innym w wejściu na właściwą drogę szeroko rozumianego rozwoju, drogę prawdziwych zmian, drogę rzeczywistej poprawy życia. Możemy wskazać innym narodom właściwy kierunek ku Prawdzie, bo jedynie ona jest wolnością. To znaczy nie my, bo sami to nic nie możemy, ale Istoty Duchowe mogą zaprowadzić te wszystkie potrzebne zmiany za naszym pośrednictwem. Inaczej mówiąc, możemy dostąpić tego zaszczytu, tak - zaszczytu i przywileju, aby współpracować ze Światem Ducha w tym tak ważnym dziele budowania nowego życia na Ziemi, bo chyba już nikt na tej Planecie nie ma żadnych wątpliwości, jak wszyscy bardzo tego potrzebujemy i jak bardzo pilną jest to potrzebą.
.

czwartek, 22 czerwca 2017

Wpis 22. Intronizacja Mistrza Jezusa - pamiętny dzień 19-XI-2016 i cud nad Wisłą.


Po pierwsze - Syn Boży Jezus nie potrzebuje żadnych ludzkich obrzędów, by zajmować należne sobie miejsce. My ludzie to sobie możemy co najwyżej budować kościoły i stawiać pomniki, co i tak nie ma żadnego związku z wiarą.

Po drugie - ta wielka uroczystość Intronizacji, umieszczenia Chrystusa Króla na tronie, a właściwie zawierzenie Opatrzności Bożej, powierzenie Jej losu własnego i Ojczyzny naszej, było najlepszym aktem wiary polskiego narodu od wielu, wielu lat.

Po trzecie - dla Świata Istot Duchowych nie ma większego znaczenia Kogo z Nich prosimy o opiek i pozostanie naszym Patronem czy Patronką. Ważne jest to, że są to Istoty Duchowe z Najwyższego Poziomu Doskonałości, czyli z Poziomu Boskiego, na jakim i Ojciec Stworzyciel we Własnej Osobie przebywa. Tym samym - pod względem osiągniętej doskonałości - Istoty Duchowe są sobie równe, lecz zawsze trzeba pamiętać, że to tylko Pan Bóg Jahwe jest Jedyny i Największy.
.

czwartek, 25 maja 2017

Wpis 21. „Na drodze do potęgi umysłu” - uwierzyć, by zobaczyć.


Z pewnością zagadnienie potężnej siły sprawczej umysłu, wiary, jest bardzo szerokie. Próba jego bardzo krótkiego, częściowego omówienia została podjęta w książeczce, zatytułowanej tak jak początek nazwy tego wpisu. A najwłaściwszym jej streszczeniem będzie tylko jedno słowo - czyny. Do tego właśnie sprowadza się potęga umysłu, właśnie do działania. Działania najczęściej wbrew wszystkim i wszystkiemu, choćby wbrew całemu światu. Kiedy naprawdę w coś głęboko wierzymy, to nie ma takiej siły, jaka by nas mogła od tego odwieść czy w tym nam przeszkodzić. I na tym polega wielka tajemnica wiary, potęgi umysłu. Nie przestawać wierzyć, aż stanie się cud, jaki ujrzymy na własne oczy, gdyż stanie się on faktem.
.

czwartek, 2 lutego 2017

Wpis 20. Wybudzenie Mędrca Jaromira. Czy starożytni bogowie już powracają?


I czy jednym z nich jest może przedstawiciel osławionej Cywilizacji Anunnaki, zamieszkującej jedną z Planet w Gwiazdozbiorze Oriona, która na Ziemi utworzyła kulturę Sumerów, a dużo wcześniej miała swój wielki udział w powstaniu rasy ludzkiej? Z dużym prawdopodobieństwem tak właśnie jest. Jak w przeszłości tak i obecnie było i jest wiele zapowiedzi, przepowiedni dotyczących powrotu bogów na Ziemię, ponownego przybycia Mędrców, Ludzi z Gwiazd, którzy będą nas uczyć i prowadzić właściwą już drogą rozwoju cywilizacyjnego, a przede wszystkim rozwoju duchowego. Oczywiście, nie jest to jeszcze powrót na szeroką skalę, lecz w tym przypadku wierzymy i jesteśmy przekonani o wystąpieniu wyjątku od reguły, czyli że jedna jaskółka wiosnę jednak czyni.
.

wtorek, 13 grudnia 2016

Wpis 19. „Smoleńsk” to bardzo udany film. Tylko co z tą naszą wolnością?




Już od pierwszej zapowiedzi ukazania się niniejszego filmu, z niecierpliwością i dużą ciekawością go wyczekaliśmy. Wreszcie chcieliśmy obejrzeć ten wyjątkowy obraz. Już samo jego powstanie, a przede wszystkim to, że w końcu ujrzał światło dzienne i nastąpiła jego premiera (zresztą kilkakrotnie przekładana), skłania do zadumy nad kolejami losu, jakie i w tym przypadku znalazły swoje szczęśliwe zakończenie, gdyż z całą pewnością nie żaden zbieg okoliczności do tego się przyczynił, że film trafił do szerokiej publiczności. Zastanawiające jest i to, z jak wielkim trudem historia opowiedziana w ten sposób, torowała sobie drogę i zdobywała sobie prawo do zaistnienia, pomimo tej całej wolności głoszonej tak powszechnie i oficjalnie. Wydawało by się rzeczą oczywistą i nie podlegającą żadnej wątpliwości, że każdy twórca, artysta ma prawo do swobodnej wypowiedzi na każdy temat, nawet na ten najbardziej delikatny, niewygodny, czy też bardzo podejrzany i zagadkowy. W sumie takie prawo przysługuje każdemu. Tylko niestety, jak to w życiu bywa, w wielu przypadkach jedynie teoretycznie. A kiedy jakimś cudem stanie się wyjątkiem potwierdzającym regułę, słusznie zajmując sobie należne miejsce po stronie prawa do wyrażania własnego zdania, to dostaje się pod lawinę niszczącej krytyki. I tak właśnie jest z tym filmem. Dlaczego?
.

czwartek, 4 sierpnia 2016

Wpis 18. Islam w Europie, więc jak stanąć oko w oko z tym zagrożeniem?

Sprawa jest na tyle poważna, ponieważ nie są to jacyś tam zwykli uchodźcy, lecz w znacznej mierze bandyci dobrze wyszkoleni w arkanach wojny. I właśnie w tym celu bardzo licznie do nas przybywają. Nie możemy udawać, że tego nie wiemy i nie możemy wierzyć tym wszystkim kłamstwom o biednych uchodźcach, skoro Prawda jest zupełnie inna. Tym ludziom płaci się spore pieniądze, żeby przybyli do Europy (i nie tylko do niej) w celu rozpoczęcia wojny religijnej, w celu usunięcia białej rasy z powierzchni Ziemi. To Jeszcze nie wszystko, ponieważ „ktoś”, czyli ta cała zgraja możnych tego świata, co tak za wszelką cenę dąży do wprowadzenia swojego (nie)rządu światowego i nowego porządku świata (jeszcze większego bałaganu), postanowiła w tym celu posłużyć się Islamistami. A kiedy bezmyślnie spełnią swoją rolę, to spotka ich taki sam los jaki zgotowali swoim ofiarom.
.

wtorek, 2 sierpnia 2016

Wpis 17. Wyjście Anglii z Unii Europejskiej - Brexit oraz szczyt NATO w Polsce.

Można zatem przypuszczać, że jak na razie wszystko przebiega zgodnie z planem - zgodnie z ich planem. Jest tylko pewne „ale” - wszystko do czasu, ponieważ ciągle mamy do czynienia z oddzielaniem plew od ziarna, kozłów od owiec i wyraźnego rozgraniczenia dobra od zła. A w związku z tym nie pozostaje nam nic innego jak właśnie stwierdzić, że wszystko jest dobrze. A jest dobrze dlatego, ponieważ trwa w najlepsze (a nawet szybko zmierza ku końcowi) rozgraniczenie między kłamcami a mówiącymi prawdę, dokonuje się podział między uczciwymi a nieuczciwymi, a także rozdzielani są przewrotni od tych szczerego serca. Oddani ciemnym mocom oddalają się od tych, co w światłości wiernie podążają i czyste swe życie stale zachowują. I nikt sądu żadnego tutaj nad nimi nie czyni, bo to oni sami takowy na siebie wydają - całym swym postępowaniem. Doprawdy, nie ma innego sposobu, niż czyny właśnie, gdyż jedynie one to sprawiają i to na ich podstawie każdy człowiek niezawodnie i ostatecznie się opowie, po której stronie się znajduje. Czyny, czyny i jeszcze raz czyny. I o to tutaj w tym wszystkim chodzi. Mają powstać takie warunki, w jakich każda istota ludzka (bez najmniejszego wyjątku) jednoznacznie i ostatecznie wybierze, do jakiego świata bezpowrotnie należy. A ten wybór potwierdza całym swoim postępowaniem, jakiego nie można ani sfałszować, ani źle zrozumieć.
.

niedziela, 31 lipca 2016

Wpis 16. Pieniądze i prawdziwa wartość.

Tak - pieniądze, to temat zawsze aktualny i wywołujący wypieki na twarzy. Kiedy o nich rozmawiamy, a przede wszystkim o tych wszystkich niezawodnych i rzecz jasna łatwych sposobach ich zdobycia, to serce od razu zaczyna nam bić mocniej. A stwierdzenie, że pieniądz rządzi światem, już na stałe zadomowiło się w naszych poglądach, jak również i w naszych umysłach, co z reguły wszyscy uważamy za rzecz jak najbardziej zwyczajną pod Słońcem. I jest jasnym jak Słońce również fakt, że zawsze potrzebujemy ich do życia. Nie widzimy nic złego w korzystaniu z okazji, żeby dobrze zarobić i powiększyć swój majątek. A jeśli przypadkiem ktoś nie przywiązuje się do nich ani nie poświęca im najwyższej uwagi, to niewątpliwie coś jest nie tak z taką osobą. Ale (zawsze musi być jakieś „ale”) czy na pewno? Żeby się nie powtarzać, pozwolimy sobie zamieścić cały rozdział książki omawiający tę kwestię. Zapraszamy więc do lektury.
.

piątek, 8 lipca 2016

Wpis 15. Puchar Ameryki, mistrzostwa Europy w piłce nożnej oraz Igrzyska Olimpijskie.

 
A także wiele innych rozgrywek sportowych, od czasu do czasu bez reszty pochłaniają naszą uwagę. Sprawiają, że zapominamy o całym świecie. Dajemy się zawładnąć tylko temu jednemu, jaki staje się najważniejszy. Nic innego wtedy się nie liczy. A co gorsza, to w dodatku zapominamy o swoich najbliższych. Sportowe szaleństwo, mające wiele twarzy, mami nas i hipnotyzuje swoim czarem, wyjątkową atmosferą oraz „sportową” rywalizacją. Często nie zdajemy sobie też sprawy z tego, jak bardzo daliśmy się zmanipulować stając się nierozerwalną częścią tego ohydnego fałszu i następnej wielkiej niesprawiedliwości, jaka ponownie świętuje swoje dni tak wątpliwej i niezasłużonej chwały, gdyż w żaden sposób nie są to dni radości, beztroski, uczciwości i szczęścia. Nawet dla zwycięzców często takimi one wcale nie są, ponieważ i oni zostali wplątani w ten bezduszny mechanizm kosztem swojej wolności i niezależności. Niestety, głównie dla pieniędzy. Oprócz tego puste ego także musi otrzymać swoją dawkę zwodniczego, fałszywego uwielbienia.
.

czwartek, 9 czerwca 2016

Wpis 14. Jestem dumny z bycia Słowianinem - potomkiem bogów jak my wszyscy!

My, wszyscy Słowianie, a być może w szczególności Polacy, powinniśmy nabrać większego poczucia własnej wartości oraz uświadomić sobie, kim naprawdę jesteśmy. A co najważniejsze - w jak ogromnie szczytnym celu tutaj i teraz przebywamy. Zanim jednak do tego dojdziemy, warto zdać sobie sprawę i z takiego faktu, iż nasze korzenie, nasze pochodzenie sięga co najmniej dwustu tysięcy lat! Jesteśmy potomkami jednej z najwspanialszych starożytnych cywilizacji, jaka długością swojego istnienia, a przede wszystkim pięknym i niezwykle ważnym dorobkiem przewyższa wiele innych kultur oficjalnie uznanych za te pierwsze i największe na Ziemi. Nie, wcale nie chodzi tutaj o jakieś ukazywanie wyższości jednej nad drugą, lecz trzeba mieć świadomość posiadania w swoich genach naprawdę wyjątkowego pochodzenia oraz warto pamiętać o wielkim dorobku naszych praprzodków, co posiadali niezwykłą wiedzą, wiedzą prawdziwego życia przekazaną bezpośrednio przez bogów przybyłych na tę Planetę, jaka wtedy przewyższała tę powszechnie panującą. I tę wiedzę Prasłowianie przekazywali innym w celu ich dalszego rozwijania się, w celu uzyskania przez innych rozwoju duchowego i osiągnięcia lepszego życia. A to, iż najpierw Polanie, a następnie Prasłowianie stworzyli prawdziwe mocarstwo na Ziemi - nazywane między innymi „Shambala” - chyba nikomu nie trzeba przypominać.
.