sobota, 16 grudnia 2023

Wpis 550. Marines wykopali agencję F.E.M.A. z Tennessee

 

Źródło wpisu i zdjęć: https://realrawnews.com/2023/12/marines-kick-fema-out-of-tennessee/

Michael Baxter, 14 XII 2023

W poniedziałek [11-go grudnia] piechota morska Stanów Zjednoczonych bezceremonialnie wyrzuciła agencję F.E.M.A. z Tennessee, gdzie służbiści agencji przestępczej mieli nadzieję terroryzować (zastraszać) i ograbić bogobojnych obywateli, których życie obróciło się w ruinę po tym, jak w sobotę wieczorem Nashville i Clarksville nawiedziła dziwaczna zimowa trąba powietrzna.

Gwałtowne trąby powietrzne zabiły sześć osób, raniły dziesiątki a tysiące pozostawiły bez prądu i zrównały z ziemią domy, co nakłoniło włodarzy miast do telefonowania do Waszyngtonu w celu uzyskania federalnej pomocy w przypadku klęski żywiołowej. Kiedy burmistrz Clarksville Joe Pitts zadzwonił do administratora Regionu Czwartego F.E.M.A-y Roberta Samaana, powiedziano mu, że F.E.M.A. już pakuje swoje walizki przed wyjazdem do Stanu Ochotników. Ani Pitts, ani Samaan nie wiedzieli, że ktoś ich podsłuchuje. Wojskowe Białe Czapki w Dowództwie Cybernetycznym Armii Stanów Zjednoczonych (A.R.C.Y.B.E.R.) podsłuchały rozmowę i powiadomiły swoich sojuszników w biurze generała Smitha w Camp Pendelton.

(Tennessee stało się znane jako „Stan ochotników" podczas wojny 1812-go roku ze względu na kluczową rolę, jaką odegrali ochotnicy z milicji Tennessee. Ówczesne gazety wychwalały wojskowego ducha mieszkańców Tennessee. Reputacja ta umocniła się podczas wojny meksykańsko-amerykańskiej w 1848-mym roku, kiedy to prezydent James K. Polk z Tennessee wezwał 2600 ochotników, na które odpowiedziało 30 000 mieszkańców Tennessee.) Źródło: https://tennesseehistory.org/volunteer-state/

Źródło w biurze generała Smitha powiedziało Real Raw News (Samym Suchym Faktom), że dowództwo Białych Czapek zorganizowało wizytę jednostek zwiadowczych piechoty morskiej w regionach dotkniętych burzą, ale przyznał, że agencja F.E.M.A. przybyła do Tennessee przed Marines.

„To nie była opieszałość z naszej strony. To kwestia rozmieszczenia zasobów. Obecnie jesteśmy zaangażowani w obalanie [Ukrytego Państwa] oraz operacje krajowe i międzynarodowe, torując drogę prezydentowi Trumpowi, gdy oficjalnie obejmie urząd w styczniu 2025-go roku lub wcześniej" – podało nasze źródło.

W ciągu kilku godzin od przybycia do Tennessee w poniedziałek wieczorem, do żołnierzy piechoty morskiej zaczęły docierać wieści o agentach F.E.M.A-y okradających ludzi. Żołnierze rozmawiali z mężczyzną skulonym obok swojej żony przed ruinami ich domu. Powiedział im, że zabrał swoją gotówkę, jaką miał na czarną godzinę, około dwóch tysięcy dolarów oraz kilka pamiątek rodzinnych i uciekł z domu na chwilę przed tym, jak spadła na niego trąba powietrzna, obracając go w gruz. Małżeństwo szukało schronienia u przyjaciół tej nocy, a następnego popołudnia zamierzali znaleźć wolny pokój w hotelu. W drodze do hotelu, który potroił swoje ceny, co było oczywistym zawyżeniem cen, małżeństwo popełniło błąd. Zatrzymali się w punkcie pomocy F.E.M.A-y, aby wypełnić formularz pomocy humanitarnej i otrzymać kilka butelek wody.

Zanim agencja F.E.M.A. przyjęła do wiadomości obawy mężczyzny, chciała wiedzieć, czy jest uzbrojony. Mężczyzna głupio przyznał, że ma ukryty pistolet, który F.E.M.A. musi sprawdzić, aby zapewnić bezpieczeństwo swojemu personelowi. Powiedział żołnierzowi, że ustąpił, aby uspokoić wzburzonych agentów i uniknąć konfrontacji, ponieważ agenci nosili broń krótką na biodrach. Twierdził, iż F.E.M.A. „zajęła" jego posiadany zgodnie z prawem pistolet Sig Saur P365 zgodnie z federalnymi przepisami dotyczącymi „czerwonej flagi".

(W Stanach Zjednoczonych prawo czerwonej flagi to prawo zapobiegające przemocy z użyciem broni palnej, które pozwala sądowi stanowemu nakazać tymczasowe odebranie broni palnej osobie, która może stanowić zagrożenie dla innych lub siebie. Źródło: Wikipedia.)

„Powiedzieli mi, że zabierają mi broń, ponieważ byłem roztrzęsiony i nieprzewidywalny. Tak, byłem zdenerwowany: czterech służbistów F.E.M.A-y dyszało tuż za mną, przesłuchując mnie, a jedyne, czego chcieliśmy, to wypełnione zgłoszenie i woda” – powiedział mężczyzna porucznikowi piechoty morskiej.

Ukradłszy mężczyźnie pistolet, F.E.M.A. zapytała go, czy ma przy sobie „nadwyżkę" gotówki. Rozzłoszczony i zdezorientowany mężczyzna powiedział, że ma dwa tysiące, więc on i jego żona nie będą musieli spać na ulicy ani prosić przyjaciół o tymczasowe zakwaterowanie. Agent F.E.M.A-y nalegał, by pokazał mu pieniądze, aby ustalić, czy kwalifikuje się do natychmiastowej „pomocy finansowej". Zdenerwowany mężczyzna wziął swój portfel i naliczył 23 banknoty o nominale 100 dolarów, mówiąc: „widzisz, to wszystko, co mamy".

Dowódca F.E.M.A-y spojrzał na niego z niedowierzaniem i powiedział: „dlaczego mi powiedziałeś, że macie tylko dwa tysiące, skoro tutaj jest dwa trzysta? Czego jeszcze nam nie powiedziałeś? Czego jeszcze nie zadeklarowałeś?”

Mężczyzna poinformował agenta, że nie ma już nic więcej, że firma Bidenomics doprowadziła go do bankructwa i że żyje od wypłaty do wypłaty, gromadząc, co tylko może, aby spłacić kredyt hipoteczny na swój obecnie zburzony dom i utrzymać bezrobotną żonę.

„Teraz wiem, że kłamiesz", powiedział mu agent, „ponieważ płace rosną, a gospodarka kwitnie. Skonfiskujemy tę gotówkę, chyba że udowodnisz, że ją zarobiłeś. Możemy to zrobić na mocy przepisów dotyczących przepadku mienia cywilnego".

Spłukani, bezbronni i niezdolni do wynajęcia pokoju w hotelu, mężczyzna i jego żona musieli szukać schronienia u sąsiadów, których domy przetrwały burzę.

„To nie tak, że żołnierze piechoty morskiej nie uwierzyli w tę historię. W rzeczywistości odpowiadało to wcześniejszym działaniom F.E.M.A-y. Chcieli potwierdzenia z pierwszej ręki” – podało nasze źródło.

W poniedziałkowe popołudnie sierżant piechoty morskiej przebrał się za uchodźcę z terenów dotkniętych burzą. Zamienił swój mundur na brudne dżinsy i zbyt dużą bluzę z kapturem, a na głowę naciągnął wełnianą czapkę, aby ukryć swoją podstrzyżoną fryzurę, co mogłoby zdradzić, że jest żołnierzem. Zanim zbliżył się do „punktu pomocy” F.E.M.A-y wetknął broń krótką za pasek, podczas gdy jego koledzy z piechoty morskiej czaili się w niewielkiej odległości od niego i uważali na każdy jego ruch.

„Stój, kolego, nie wyglądasz na zdrowego" – powiedział służbista F.E.M.A-y, gdy żołnierz zbliżył się do punktu pomocy. „Jesteś chory? Czy miałeś styczność z kimś, kto miał kowid w ciągu ostatnich 14 dni?".

Sierżant powiedział, że cieszy się doskonałym zdrowiem, ale obawia się, że szabrownicy splądrują i zrabują to, co pozostało w jego zrujnowanym domu.

„Masz tam gotówkę lub złoto? Albo przy sobie?" – zapytał agent F.E.M.A-y.

„No cóż, nie. Potrzebuję tylko trochę wody" – odpowiedział sierżant piechoty morskiej.

„Co masz na wymianę?" – spytał agent F.E.M.A-y. „Jeśli nic nie masz przy sobie, możemy sprawdzić, co jest w gruzach".

„Cóż, mam coś" – powiedział sierżant.

„A co to jest?" – dociekał facet z F.E.M.A-y.

„To!" – wykrzyknął sierżant, wyciągając pistolet i wpakowując dwie kule w klatkę piersiową agenta. Następnie zmienił cel, opróżniając magazynek w dwóch innych bandziorów F.E.M.A-y, którzy jeszcze chwilę wcześniej głośno rechotali.

Żołnierze piechoty morskiej znaleźli skrytkę z szesnastoma i pół tysiącem dolarów w gotówce i złotą biżuterią w punkcie pomocy F.E.M.A-y.

Oddziały zwiadowcze i strzelców wyborowych piechoty morskiej metodycznie atakowały sześć punktów pomocy F.E.M.A-y w okolicach Clarksville i Nashville, zabijając lub ciężko raniąc 27 pracowników F.E.M.A-y i zmuszając 50 innych do ucieczki z obszaru katastrofy.

Według naszego źródła, żołnierze piechoty morskiej zniszczyli cztery pojazdy F.E.M.A-y, którymi jej agenci próbowali uciec z Nashville autostradą międzystanową numer 24, a także odzyskali ponad 140 000 dolarów w postaci skradzionej gotówki i biżuterii z punktu pomocy F.E.M.A-y w Clarksville i Nashville.

„Nie mamy jeszcze pełnej oceny zniszczeń bitewnych, ale wyparliśmy federalnych złodziei. Odnieśliśmy drobne obrażenia, bez ofiar śmiertelnych. Dbamy o to, aby ci biedni ludzie odzyskali swoje pieniądze i dobytek" – podało nasze źródło.