niedziela, 9 lutego 2020

Wpis 90. …A Nibiru coraz to bliżej…




Odpowiedź MowaZetan: Zwolennicy pana MBB333 przedstawili mu dowody na istnienie Nibiru, aczkolwiek pan MBB333 jeszcze nie nazwał tego po imieniu. Jak było widać w Hiszpanii [Nibiru] pojawiło się na godzinie trzeciej, ponieważ nachylenie ku zachodowi odgrywało znaczenie. Później w dzień, gdy było widoczne z Florydy, znajdowało się w położeniu godziny czwartej - piątej, ponieważ kołysanie wprowadziło poprawkę. Skąd to dziwne rozdzielenie w chmurach, spiczasta dziura w chmurze? Nibiru to tlący się brązowy karzeł, wydzielający ciepło i inne promieniowanie, podobnie jak Słońce. Ale to promieniowanie różni się pod pewnymi względami.
.

Promieniowanie słoneczne jest dobrze znane i udokumentowane przez ludzkość na BATSRUS - między innymi ciepło, promieniowanie rentgenowskie, magnetony, elektrony. Nibiru ma to promieniowanie, ale ponieważ jest bliżej Ziemi, przebywając na orbicie Wenus, wiele rodzajów promieniowania znanych człowiekowi nasila się, gdy uderzają w ziemską atmosferę, wypalając w ten sposób dziurę w chmurach. Naładowany ogon Nibiru jest zwieszony w kierunku Ziemi, mieszając się z atmosferą, a tam gdzie Wiatr Słoneczny jest równomiernie rozłożony na atmosferze, ogon Nibiru zadaje spiczasty cios.

Wypalenie [widoczne] poprzez chmury zawiera punkt, kształtując trójkąt na niebie, ponieważ fala ogona porusza się, przesuwając się z jednej strony na drugą i rozprasza się przy napotkaniu atmosfery. Punkt to miejsce, w które uderza ogon, szerokie wyjście to tam, gdzie następuje rozproszenie. Zjawisko to nie tylko uwidacznia Nibiru i jego wiodące prym księżyce, tworzące Podwójną Spiralę, ale ją bardziej ukazują. W ten sposób ludzkość będzie zmuszona zauważyć to ciało kosmiczne na niebie, ponieważ kula Nibiru jako ciało planetarne jest oczywista.

Jak zauważono podczas wcześniejszych zaćmień, niebo często wygląda na czarne, ponieważ aparat fotograficzny próbuje przyciemnić jasne światło Słońca. Innym zjawiskiem pracy aparatu fotograficznego jest podwójny obraz, nazywany w aparacie widmem, ponieważ jasny obiekt, taki jak Słońce będzie pojawiać się więcej niż raz, odbijając się po różnych stronach soczewek [obiektywu aparatu]. Ogólnodostępne zdjęcia nie będą pokazywać żadnych dowodów na istnienie Nibiru, ale zdjęcia amatorskie ujawniają więcej. Jak zauważono podczas zaćmienia w 2017-tym roku, wyświetlana trasa [przejścia Nibiru] nie utrzymała się ze względu na kołysanie Ziemi, które może być nagłe i przemieszczać się w ciągu kilku minut, a nawet sekund.


Odpowiedź MowaZetan: Benzyna w ogonie Nibiru była objawiła się jako świetliste [srebrzyste] chmury lub, jak w przypadku świetlistej spirali w Norwegii, jako jasna spirala zwijająca się ku ziemi. Księżyce w ogonie Nibiru wykonują taniec sił przyciągania i w ten sposób przylgnęły do Nibiru, znajdując się w odległości nie większej niż pięć milionów mil od Nibiru. [8 046 700 km.] Skalne kawałki wydają się być grubsze i cięższe w pobliżu Nibiru lub księżyców, a cienkie ku końcowi ogona. Na pęcherzyki benzyny nie ma wpływu siła ciążenia, i tak jak olej unosi się na wodzie, i tak jak metan unosi się wysoko w atmosferze, będą się one starać pozostawać wysoko w atmosferze Ziemi.

Co zatem powoduje schodzenie chmur świetlistych i co powoduje wybuchy w niższej atmosferze widziane w hrabstwie Clermont? Pęcherzyki benzyny znajdują się w pogoni za resztą śmieci ogona, w gruncie rzeczy próbując pozostać ponad gęstwiną śmieci. Wolałyby pozostać nad ziemską atmosferą, ale podczas ciężkiego machnięcia ogonem są chwytane między tymi dwiema siłami i wybierają mniej zagęszczoną drogę. Można spodziewać się następnych wybuchów bąbelków benzyny, jakie będzie się usprawiedliwiać jako pewien rodzaj uderzenia piorunu, któremu towarzyszą zakłócenia elektryczne.
 


Na początku sagi MowaZetan wyjaśniliśmy, iż zorze były spowodowana załamaniem promieni światła przez Pole Przyciągania Ziemi. Tam, gdzie przepływ cząstek ciążeniowych [sił przyciągania] ma wiele zagadnień słabo poznanych przez ludzkość, takich jak Siła Odpychania, w której nagromadzone cząstki ciążeniowe wybuchają na zewnątrz leju sił przyciągania, Pole Przyciągania pojawia się na biegunach i wraca na Równik. Sondy ludzkości ustaliły ten wygląd Pola Ciążenia dla Ziemi, ukształtowanego jak ziemniak, ale ludzkość trzyma się poglądu, że Zorze powstają w wyniku pojawiających się lub powracających na bieguny naładowanych cząstek.

W 2006-tym roku pojawiło się nowe zjawisko Zorzy - lśnienie nieba w pobliżu Równika, które nazwano STEVE. Podczas gdy teorii i przypuszczeń była obfitość, ludzkość pozostawała uwikłana w zagubieniu [niewiedzy], ponieważ nie mogła przestawić się z teorii sił przyciągania na nasze wyjaśnienie ciążenia. Jak mógł duży lej sił przyciągania przejawiany przez Nibiru, który jest 23 razy masywniejszy niż Ziemia, spowodować wzrost lśnienia nieba? Jak wiadomo, promienie światła łatwo się załamują, o czym wie każdy, kto patrzy na swoje stopy stojąc w wodzie. Pryzmaty są następnym takim dowodem.

Kiedy dwa leje sił przyciągania znajdują się w tym samym sąsiedztwie, następuje taniec. Pojedynczy lej sił przyciągania zapanowuje, by ukształtować pojedyncze Pole Ciężkości. Jest to złożona symfonia [o wysokim stopniu trudności], w której powtarzająca się Siła Odpychania jest jak uderzenie w bęben, ale stały przepływ cząstek ciążeniowych w dół, w kierunku środka leju sił przyciągania jest leniwym sopranem. Pośrodku tego jest tętniący chór cząstek ciążeniowych, wpływających do i na zewnątrz środka leju sił przyciągania. Będąc jeszcze daleko, Pole Przyciągania Nibiru zakłóca Ziemskie Pole Przyciągania, powodując sprzeczność.

Jeśli Zorze na biegunach to promienie światła płynące z wyłaniającymi się cząsteczkami ciążeniowymi, to czym jest lśnienie nieba STEVE? Tak jak Ziemia ma niższe i wyższe poziomy atmosfery, tak samo Pole Przyciągania ma poziomy oddziaływania [mniejszego lub większego]. Stwierdziliśmy, że Nibiru tworzy przeciwstawne wymogi. Przepływ cząstek ciążeniowych związany zazwyczaj z symfonią Ziemi jest teraz przekierowany tak, że cząstki wracające do wnętrza Ziemi pozostają w troposferze pola przyciągania Ziemi, falując. Tam, gdzie cząstki ciążeniowe utrzymują się, załamują promienie światła, jakie również wydają się falować. Dlatego te nowe zjawiska wciąż są nazywane Zorzą.